Wszyscy dobrze wiedzą, że grupy ćwiczeniowe są nazbyt liczebne. Limit studentów w jednej grupie wynosi 25 osób i nie jest nigdy przestrzegany - normą jest 30-40 osób na zajęciach. Jednakże nie każdy ćwiczeniowiec jest w stanie się z tym pogodzić...
Docent dr M. prowadził ćwiczenia z prawa konstytucyjnego na godzinę 8 rano. Wszyscy wiedzą, że to podła godzina i że normą jest spóźnianie się na zajęcia rozpoczynające się o tej porze. Docent M. zeźlił się, że rozpoczął już zajęcia, a co chwila do sali wchodziła mu nowa osoba. Wreszcie miarka się przebrała i pan doc. dr zamknął drzwi na klucz :-) Rozejrzał się po sali, w której siedziało ok. 20 osób i rozhisteryzowany rzekł, że tak być nie może, że on nie będzie prowadził zajęć w tak licznej grupie (a wszyscy wiemy dobrze, co to znaczy liczna grupa na WPiA i że 20 osób nie wyczerpuje limitu studentów na grupę...).
I tym sposobem w roku akademickim 2006/2007 mgr Gromek został uszczęślwiony dodatkową grupą ćwiczeniową na godzinę 8 rano :)
poniedziałek, 30 czerwca 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz