poniedziałek, 30 czerwca 2008

Trzy za trzy - dwa za dwa!

Egzamin z logiki. Do dr. P. przyszedł student z trzema butelkami piwa. Uśmiecha się, stawia butelki na stole i mówi: "Pani doktorze... Trzy za trzy?". Doktor ponoć uśmiał się z odwagi (bezczelności?) i pomysłowości studenta i wstawił mu w indeks 3.

Wieść szybko rozeszła się po wydziale i inny student spróbował tego samego triku. Przyszedł do doktora na egzamin, postawił butelki na biurku i mówi: "Panie doktorze... Trzy za trzy?". Dr P. odsunął jedną butelkę i powiedział: "Dwa za dwa".

[wnioski: żart jest dobry na raz]

Brak komentarzy: